Wchowanie - wiek poniemowlęcy
Okres od drugiego roku życia do ukończenia 3 lat
nazywamy okresem poniemowlęcym. Tryb życia dziecka
ulega w tym czasie dużej zmianie. Następuje skrócenie
czasu snu, coraz dłuższe okresy dnia są poświęcone
zabawie, poznawaniu świata. Dziecko, które w
początku drugiego roku życia zaczęło chodzić, pod koniec
okresu poniemowlęcego już dobrze biega, może
bawić się w zabawy ruchowe, nierzadko nawet próbuje
jazdy na rowerze. Dzięki rozwijającej się sprawności
ruchowej dziecko wchodzi w coraz bliższy kontakt
z różnymi przedmiotami i ludźmi, a zakres tych
kontaktów jest coraz szerszy. Początkowe rozumienie
mowy ludzkiej zmienia się w mowę czynną, wzbogaca
się słownik, kształtują się pierwsze pojęcia oparte na
poznaniu konkretnych przedmiotów, jak i konkretnych
sytuacji.
Każde dziecko w wieku 1—3 lat jest zawsze bardzo
ruchliwe. Możliwość poznania otoczenia jest tak nęcąca,
wszystko dookoła tak interesujące, że każde małe
dziecko chłonie świat wszystkimi zmysłami. Wszystko
chce widzieć, wiedzieć, wszystkiego dotknąć. Ta wzmożona
aktywność dziecka bywa uciążliwa dla dorosłych,
powoduje ich zniecierpliwienie, wywołuje szereg błędów
w postępowaniu, jak np. gwałtowne napomnienia,
strofowania, a nawet klapsy. Z drugiej strony jednak
pozostawienie dziecku całkowitej swobody, brak reakcji
na jego zachowanie nie wyrabia w nim hamulców
regulujących nadmiar aktywności, co może doprowadzić
do rozwinięcia się objawów typowych dla nadpobudliwości.
W wieku poniemowlęcym nadpobudliwość dziecka
przejawia się przede wszystkim w nadmiernej ruchliwości.
Dzieci ani chwili nie usiedzą spokojnie, biegają
po całym domu, ciągle gdzieś się wspinają — to na
krzesła, to na stół, to na okno. Muszą być stale pilnowane,
gdyż jak matki mówią, „są bardzo odważne",
przez co zdarzają się im różne wypadki — przewracają
się, rozbijają sobie głowę o meble, spadają. Ponieważ
każdy przedmiot budzi ich zainteresowanie, często
więc robią szkody, a sobie krzywdę. Niektóre matki
w rozmowach podają, że musiały zdjąć i schować
wszelkie serwetki, flakoniki, ozdoby w mieszkaniu,
gdyż wszystko było narażone na zniszczenie, a dziecko
na niebezpieczeństwo. Póki dziecko było małe i niezbyt
ciężkie, szereg prac w kuchni wykonywały trzymając
je na ręku, gdyż ani chwili nie mogło zostać samo na
podłodze.
Dzieci nadpobudliwe w tym okresie stają się gadatliwe.
Początkowo są to nie zawsze zrozumiałe monologi,
z biegiem czasu dzieci domagają się udziału dorosłych
w rozmowie, zasypują ich pytaniami, na które
rodzice nie nadążają odpowiedzieć; zresztą dzieci nawet
tej odpowiedzi nie oczekują i zadają następne pytania.
Tego rodzaju zachowanie jest charakterystyczne
również dla trzylatków nie przejawiających nadpobudliwości.
Różnica polega raczej na stopniu nasilenia
gadatliwości. Wynika to przede wszystkim ze wzmożonej
pobudliwości odruchu orientacyjno-badawczego
i związaną z tym trudnością w koncentrowaniu się na
jednym przedmiocie. Dziecko co chwila zmienia obiekt
swego zainteresowania, bardzo szybko „nudzi się" tą
samą zabawką, domaga się coraz to nowych wrażeń.
Reakcje emocjonalne małego dziecka, jeszcze bardzo
chwiejne i niewspółmierne do sytuacji, u dzieci nadpopudliwych
są specjalnie nasilone.
Przejawia się to w nadmiernej płaczliwości, krzykliwości,
w wybuchach gwałtownej radości lub złości.
Dziecko nadpobudliwe płacze lub krzyczy w sytuacjach
bardzo różnorodnych. Zarówno wtedy, gdy mu się czegoś
zabrania, jak i wtedy, gdy coś się chce od niego
uzyskać. Każda zmiana sytuacji lub nowe sytuacje wywołują
u dziecka zaburzenia równowagi emocjonalnej.
Są dzieci, które z niezrozumiałych dla dorosłego powodów
zaczynają krzyczeć, wyrywać się lub tulić
do matki, gdy wchodzą do sklepu lub wsiadają do
tramwaju, pomimo że nie miały do tej chwili żadnych
negatywnych doświadczeń. Ostre reakcje opiekunów
najczęściej sprawę pogarszają i stają się tym właśnie
przykrym doświadczeniem utrwalającym reakcję
obronną. Łagodne, uspokajające postępowanie, wywołanie
zainteresowania dziecka czymś wewnątrz sklepu
lub tramwaju jest sposobem znacznie odpowiedniejszym.
Jak już wspominaliśmy w poprzednich rozdziałach,
są dzieci, u których najwyraźniejsze objawy nadpobudliwości
obserwujemy w sferze emocjonalnej przy
względnie prawidłowej ruchliwości. Nadruchliwość pojawia
się jako wyraz pobudzenia emocjonalnego.
Dziecko wyrywa się, tupie, czasem rzuca się na ziemię,
kopie itp. Trzeba podkreślić, że ten typ dzieci nadpobudliwych
stwarza szereg poważnych problemów
i trudności wychowawczych. Przy tym rodzice wykazują
znacznie więcej cierpliwości i wyrozumiałości wobec
dzieci nadmiernie ruchliwych, lecz względnie zrównoważonych
emocjonalnie niż wobec dzieci kapryśnych,
krzykliwych i złośników. Wobec nich rodzice
i opiekunowie stają się rozdrażnieni, niekonsekwentni,
sami wybuchają agresją lub „tracą głowę" i nie wiedzą
co robić.
Popełniane przez dorosłych błędy doprowadzają
bądź do „tyranii" sprawowanej przez małe dziecko,
któremu dorośli podporządkowują się dla uzyskania
spokoju, bądź do stopniowego wzrastania napięcia
i zdenerwowania w domu, atmosfery ciągłej walki, na
skutek czego wzmaga się pobudliwość emocjonalna
dziecka wywołując nowe spięcia i konflikty.
