Jak wychować dziecko nadpobudliwe cz. 9

Już w trzecim roku życia dzieci mogą grać w proste loteryjki obrazkowe. Partnerem powinno być starsze rodzeństwo lub ktoś z dorosłych. Młodsze dzieci nie zawsze jeszcze rozumieją, co to jest przegrana, i nawet bardzo pobudliwe na ten fakt nie reagują. W pewnym momencie rodzice ze zdumieniem stwierdzają, że dziecko przyjmujące dotychczas przegraną ze spokojem, zaczyna się obrażać, płakać lub złościć, a nawet staje się agresywne wobec partnerów. Jest to dowód, że zapoznało się z pojęciem przegranej w sposób drastyczny. Najczęściej zdarza się to wtedy, gdy dziecko gra z niewiele starszym rodzeństwem, które wyśmiewa każdego przegrywającego, nazywa go gapą i okazuje radość z cudzej przegranej. Dzieci zrównoważone względnie łagodnie przechodzą przez takie doświadczenie, natomiast nadpobudliwe zaczynają reagować bardzo ostro. Ten rodzaj reakcji może pojawić się zarówno w trzecim roku życia, jak i w okresie przedszkolnym w zależności od tego, kiedy i w jakich okolicznościach nastąpiło przykre doświadczenie.
Dlatego wydaje się wskazane, aby z dzieckiem nadpobudliwym grali początkowo tylko dorośli lub starsze dzieci, którym wyjaśni się, jak powinny postępować. Nie tylko nie należy wyśmiewać dziecka lub triumfować z powodu jego przegranej, ale nawet w początkowym okresie celowo pozwalać mu wygrać, aby móc pokazać swoim zachowaniem, jak się reaguje na przegraną. Dorosły partner powinien być przegraną trochę zmartwiony, ale nastawiony optymistycznie — "widzisz, wygrałeś, a ja niestety przegrałem, pewnie nie uważałem, ale jak będziemy grać jeszcze, to postaram się wygrać". Podobny komentarz powinien towarzyszyć przegranej dziecka. Po okresie wstępnym tego typu zabaw, wygrane przez dziecko partie powinny się mieszać z przegranymi. Przyzwyczajanie dziecka tylko do wygrywania (bo jeszcze malutkie albo żeby się nie rozzłościło) naraża je na szok przegranej, gdy zabawa będzie odbywała się w innym gronie — może wywołać niepożądaną reakcję w postaci wybuchu złości i płaczu, co z kolei spowoduje kpiny, wyśmiewanie się z dziecka i potęguje jego rozdrażnienie.
Poświęciliśmy tak dużo uwagi sprawie przegranej i wygranej w zabawie, ponieważ jest to przykładowa sytuacja, w której możemy wpłynąć na sposoby reagowania emocjonalnego dzieci nadpobudliwych. Małe dziecko uczy się na drodze naśladownictwa pewnych obserwowanych sposobów reagowania (zachowanie partnerów — rodziców), a również na drodze racjonalizacji narzuconej przez dorosłych (dziecko samo do rozumowego traktowania przegranej nie jest zdolne). Wpływ uspokajający słowa może być i tu bardzo poważny — dziecko słucha, stara się zrozumieć sens wypowiadanych do niego słów, "zapomina" o zmartwieniu. Podobnie jest na przykład w sytuacji, gdy dziecku nie udaje się budowla z klocków i zaczyna się złościć; należy przyjść i wyjaśnić spokojnym, rzeczowym tonem, że budowla rozpada się, ponieważ dziecko stawia duże klocki na małych albo stawia je na samym brzegu itp. Małe dziecko jeszcze tych zależności nie rozumie, nie od razu wykorzystuje udzielane mu informacje i jeszcze wiele razy będzie się złościć, ale spokojny głos, konieczność skupienia uwagi na tym, co mówi matka, działa na dziecko uspokajająco.
Zabawy dzieci nadpobudliwych dają moc okazji do wykształcenia w nich zdolności hamowania niewłaściwych reakcji. Mogą się jednak również stać przyczyną wzmożenia pobudliwości i niepokoju.
Jednym z negatywnych czynników jest nadmiar zabawek. Jedynie klocków powinno być dużo, gdyż mogą one zastępować różne przedmioty, mogą być zarówno cegłami, jak i wagonami, lokomotywą, samochodem itp. Szczególnie dzieci nadpobudliwe powinny mieć ograniczoną ilość zabawek. Jeżeli jednak mają dużo cioć, babcie i jeszcze grono przyjaciółek mamy, które to obdarowują dziecko przy każdej okazji, wtedy należy regulować ilość przez schowanie zabawek starych, które staną się atrakcyjne, gdy te nowe zestarzeją się. Należy usuwać nie tylko zabawki zepsute (które powinno się reperować w obecności dziecka), ale i podobne. Dziecku 2—3-letniemu zupełnie wystarczy 1—2 lalki (różnej wielkości), a chłopcu 1—2 samochody (różnego rodzaju), pośród innych zabawek jak piłka, klocki, układanki itp. Nadmiar zabawek rozprasza dziecko, czyni jego zabawę chaotyczną, a w końcu nudzi, gdyż nie zostawia swobody tworzenia. Znane są obrazki z wakacji, gdy dziecko mając piękną żaglówkę woli puszczać na wodzie kawałek sosnowej kory.

Sex ogłoszeniaSex randkipornoSex oferty