Jak wychować dziecko nadpobudliwe cz. 4
Specjalnej uwagi wymaga sen nadpobudliwego niemowlęcia. O ile niemowlę zdrowe, o zrównoważonym układzie nerwowym, może zasnąć i spać w warunkach normalnego gwaru domowego (dla niego również niewskazany jest sen w hałasie), o tyle dziecku nadpobudliwemu musimy zapewnić ciszę i odosobnienie szczególnie w momencie zasypiania. Jak już mówiliśmy, u tych dzieci szczególnie łatwo każdy bodziec pobudza odruch orientacyjny, wywołuje zainteresowanie i rozprasza sen. Z tego samego powodu czas czuwania poprzędza jacy zaśnięcie nie może być wypełniony ożywioną zabawą. Po ułożeniu dziecka należy usunąć z jego zasięgu przedmioty, które mogłyby go interesować, a zostawić jakiś jeden ulubiony. Należy przysłonić okno czy też inne źródło światła i zostawić dziecko samo w pokoju lub, gdy to jest niemożliwe z powodu ciasnoty mieszkaniowej, usunąć się z jego pola widzenia. Tu nasuwa się uwaga dotycząca poglądu, że dziecko powinno zasypiać przy zgaszonym świetle. Jest to niewątpliwie słuszne w stosunku do dzieci nieco starszych, ale w wypadku dzieci nadpobudliwych nagłe przejście z jasności do ciemności spowodowane zgaszeniem lampy może stać się bodźcem negatywnym. Wzrok dziecka (tak jak każdego z nas) stopniowo przystosowuje się do ciemności i ten okres przystosowania jest dla dziecka przykrym doznaniem, tak jak każda inna nagła zmiana sytuacji. Wydaje się, że należy najpierw światło tylko przysłonić lub zapalić nocną lampkę, a dopiero gdy dziecko zaśnie, zgasić ją. W czasie gdy małe dziecko śpi powinna być w pokoju względna cisza. Niedopuszczalne jest nastawienie radia i telewizora, należy unikać głośnych rozmów i hałaśliwych zajęć. Musimy pamiętać, że śpiące dziecko nie reaguje na bodźce docierające do niego, ale układ nerwowy je odbiera. Sen w warunkach hałasu nie jest więc odpoczynkiem. Dotyczy to zresztą wszystkich dzieci, również tych, które jeszcze nie przejawiają nadpobudliwości.
Zapewniając odpowiednie warunki snu musimy pamiętać o jego regularności. Dziecko z trudem zasypiające często śpi dłużej i przesypia czas, którzy przypada na czuwanie czy karmienie. Bywają dzieci, które czas snu i czuwania regulują same tworząc swój własny cykl. Dostosowanie się do niego nie jest błędem. Natomiast w chwili gdy zauważymy, że cykl ten staje się nieregularny, przypadkowy, że zaburza porządek dnia, posiłków, wtedy należy starać się te sprawy wyregulować przez stworzenie odpowiednich warunków przy zasypianiu, przez spokojne, delikatne budzenie dziecka wtedy, gdy śpi za długo. Np. zbyt długi sen dzienny u dzieci utrudnia zasypianie wieczorem, późne zasypianie wieczorem lub zabawy przebudzonego dziecka w nocy przedłużają sen rano itd.
W sprawach snu niemowlęcia rodzice popełniają wiele błędów. Wielokrotnie pragną, aby dziecko spało "na zawołanie". Każdy rozumie, że okres snu dziecka jest często dla rodziców okresem odpoczynku, który mogą poświęcić własnym sprawom. Dlatego często, gdy dziecko długo nie zasypia, denerwują się, krzyczą, dają klapsy — działają w ten sposób na własną niekorzyść. Jeżeli nawet dziecko po klapsie uśnie spłakane, to sen jego bywa niespokojny, dziecko łatwo się wtedy budzi, a równowaga procesów nerwowych zostaje skutecznie zaburzona.
Istotna jest również sprawa kąpieli. Wiele matek kąpie dziecko w ciągu dnia lub o różnych porach w zależności od tego, kiedy mają czas, ciepłą wodę itp.
Należy pamiętać, że w przypadku dziecka nadpobudliwego kąpiel ma znaczenie nie tylko higieniczne, ale uspokajające. Dziecko po prawidłowo przeprowadzonej kąpieli jest spokojniejsze i lepiej śpi. Najdłuższym okresem snu jest sen nocny, dlatego należy dziecko kąpać wieczorem. Musi to być kąpiel w spokojnych warunkach, wykonana bez pośpiechu, aby był czas nie tylko na umycie dziecka i spłukanie mydlin, ale również na krótkie poleżenie w wodzie o odpowiedniej temperaturze połączone z polewaniem, tak aby dziecko odprężyło się i uspokoiło. Nie należy wtedy dopuszczać do "szampańskich" zabaw w kąpieli. Pewna powolność i miękkość ruchów przy wycieraniu, pudrowaniu i ubieraniu niemowlęcia również jest czynnikiem sprzyjającym ogólnemu uspokojeniu.
Jak już mówiliśmy, nadpobudliwość dziecka ujawnia się często w sposób wyraźny podczas karmienia. Zasadniczo dziecko o dobrym apetycie w czasie karmienia skupia się na tej czynności i uspokaja. Przy wzmożonej pobudliwości dziecka przeszkadzać mu mogą bodźce zewnętrzne. Dlatego niemowlęta przejawiające cechy nadpobudliwości od najwcześniejszego dzieciństwa powinny być karmione w pewnym odosobnieniu. Dopiero później, w wieku poniemowlęcym, należy dziecko przyzwyczajać do jedzenia w towarzystwie rodziny. Karmienie dziecka w niemowlęctwie w obecności innych osób, babci, cioci i przy okrzykach "ach, jak on pięknie je!" jest zupełnie niewskazane, a nawet szkodliwe, gdyż rozprasza to dziecko, przyzwyczaja do zabaw przy jedzeniu.
